Seminogram – jak rozumieć podstawowe parametry badania nasienia?

Wynik badania nasienia może wyglądać niepokojąco, nawet gdy większość parametrów mieści się w normie. Wystarczy obniżona ruchliwość plemników albo 3% prawidłowych form morfologicznych, żeby pojawiły się pytania o szanse na ojcostwo. Tymczasem seminogram, czyli podstawowe badanie nasienia, nie daje odpowiedzi „płodny” lub „niepłodny”. Pokazuje liczbę, ruchliwość, budowę i inne cechy plemników, które trzeba interpretować łącznie. Punktem odniesienia są wartości z szóstej edycji podręcznika WHO z 2021 roku. Nie są one jednak granicą oddzielającą mężczyzn płodnych od niepłodnych.

Objętość ejakulatu i liczba plemników – co rzeczywiście pokazują wyniki?

Pierwsze parametry seminogramu dotyczą ilości nasienia oraz znajdujących się w nim plemników. Łatwo je pomylić, szczególnie gdy laboratorium podaje zarówno koncentrację plemników w mililitrze, jak i ich całkowitą liczbę.

Dolne wartości referencyjne WHO wynoszą:

  • Objętość ejakulatu: 1,4 ml.
  • Koncentracja plemników: 16 mln/ml.
  • Całkowita liczba plemników: 39 mln w ejakulacie.

Wartości te odpowiadają piątemu percentylowi wyników mężczyzn, których partnerki zaszły naturalnie w ciążę w ciągu 12 miesięcy. Oznacza to, że również część mężczyzn o potwierdzonej płodności uzyskiwała wyniki poniżej tych granic.

Sama koncentracja nie wystarcza do oceny liczby plemników. Przykładowo mężczyzna z wynikiem 35 mln/ml i objętością ejakulatu 1 ml ma łącznie 35 mln plemników. Koncentracja przekracza wartość referencyjną, ale ich całkowita liczba już nie.

Całkowita liczba plemników = objętość nasienia × koncentracja plemników.

W praktyce ma to znaczenie przy interpretacji niewielkiej objętości próbki. Jeśli podczas pobrania utracono pierwszą część ejakulatu, wynik może istotnie zaniżać liczbę plemników. Pierwsza frakcja nasienia zwykle zawiera ich szczególnie dużo. Dlatego laboratorium powinno otrzymać informację, że próbka nie została zebrana w całości.

Jeżeli objętość jest niska mimo prawidłowego pobrania, trzeba szukać przyczyny. Możliwe są między innymi zaburzenia wytrysku, problemy z gruczołami dodatkowymi układu rozrodczego lub niedrożność dróg wyprowadzających nasienie. Mała objętość połączona z kwaśnym pH i brakiem plemników jest bardziej niepokojąca niż sama objętość 1,2 ml.

Nie ma natomiast sensu rozpoznawać zaburzeń płodności wyłącznie na podstawie pojedynczego wyniku nieznacznie poniżej granicy. Najpierw należy sprawdzić poprawność pobrania, długość abstynencji seksualnej i pozostałe parametry.

Ruchliwość, żywotność i morfologia plemników – jak interpretować procenty?

Dwa seminogramy z identyczną liczbą plemników mogą oznaczać zupełnie inną sytuację. Różnica pojawia się w ocenie ich ruchu i budowy. To właśnie na tym etapie najczęściej dochodzi do błędnej interpretacji wyniku.

Ruchliwość plemników dzieli się na ruch postępowy (PR), niepostępowy (NP) oraz brak ruchu (IM). Ruch postępowy oznacza przemieszczanie się plemnika do przodu, natomiast ruch niepostępowy obejmuje poruszanie się bez efektywnego przemieszczania.

Według WHO dolne wartości referencyjne to:

  • Ruchliwość całkowita (PR + NP): 42%.
  • Ruchliwość postępowa (PR): 30%.
  • Żywotność plemników: 54%.
  • Prawidłowa morfologia plemników: 4%.

Załóżmy, że wynik pokazuje 45% plemników ruchliwych, ale tylko 26% z ruchem postępowym. Pierwszy parametr przekracza dolną wartość referencyjną, drugi pozostaje poniżej niej. Takiego wyniku nie należy opisywać po prostu jako „ruchliwość prawidłowa”. Istotny jest bowiem sposób poruszania się plemników, a nie tylko sam fakt wykonywania ruchu.

Jeszcze częściej nieporozumienia dotyczą morfologii plemników. Wynik 3% prawidłowych form bywa odczytywany jako informacja, że 97% plemników nie nadaje się do zapłodnienia. To błędny wniosek. Ocena morfologii opiera się na rygorystycznych kryteriach dotyczących główki, wstawki i witki. Nawet niewielkie odstępstwo wystarcza, aby plemnik nie został zaliczony do grupy form prawidłowych.

Morfologia poniżej 4% wymaga interpretacji w kontekście pozostałych parametrów i historii starań o ciążę. Sam wynik 3% nie jest wskazaniem do zapłodnienia pozaustrojowego.

Innym parametrem jest żywotność, czyli odsetek żywych plemników. Nie każdy nieruchomy plemnik jest martwy. Dlatego badanie żywotności wykonuje się przede wszystkim wtedy, gdy ponad 60% plemników pozostaje nieruchomych. Jeżeli większość nieruchomych plemników żyje, lekarz rozważa inne mechanizmy zaburzeń niż w sytuacji, gdy dominują komórki martwe.

Na wyniku pojawiają się również parametry dodatkowe:

  • pH nasienia: wartość referencyjna wynosi około 7,2 lub więcej. Obniżone pH, szczególnie przy małej objętości i bardzo niskiej liczbie plemników, może wskazywać na zaburzenia odpływu nasienia.
  • Czas upłynnienia: nasienie zwykle upłynnia się w ciągu 15–30 minut, a proces powinien zakończyć się zasadniczo do 60 minut. Przedłużone upłynnienie i nadmierna lepkość mogą utrudniać ocenę ruchliwości.
  • Leukocyty: stężenie leukocytów peroksydazododatnich poniżej 1 mln/ml jest uznawane za prawidłowe. Wynik wyższy może sugerować stan zapalny, ale nie dowodzi zakażenia bakteryjnego i sam w sobie nie uzasadnia antybiotykoterapii.

Największe znaczenie ma współwystępowanie nieprawidłowości. Obniżona koncentracja, słaby ruch postępowy i nieprawidłowa morfologia jednocześnie są poważniejszym sygnałem niż niewielkie odchylenie jednego wskaźnika. Nie da się jednak wyliczyć pewnego prawdopodobieństwa ciąży z samych procentów seminogramu.

Nieprawidłowy seminogram – kiedy powtórzyć badanie, a kiedy zgłosić się do androloga?

Badanie nasienia jest wyjątkowo wrażliwe na warunki pobrania materiału. Nawet prawidłowo działające laboratorium nie naprawi błędu popełnionego przed dostarczeniem próbki.

Przygotowanie do badania powinno obejmować:

  • 2–7 dni abstynencji od wytrysku, zgodnie z zasadami WHO. Przy kolejnych badaniach najlepiej zachować podobny okres abstynencji.
  • Pobranie całego ejakulatu do jałowego pojemnika, bez zwykłych lubrykantów i standardowych prezerwatyw, które mogą wpływać na ruchliwość plemników.
  • Rozpoczęcie analizy najlepiej w ciągu 30 minut, nie później niż około 60 minut od pobrania. Najbezpieczniej oddać próbkę na miejscu. Transport z domu wymaga wcześniejszego uzgodnienia z laboratorium i ochrony przed wychłodzeniem lub przegrzaniem.
  • Zgłoszenie przebytej gorączki, przyjmowanych leków i stosowania testosteronu lub sterydów anabolicznych.

Ostatni punkt bywa pomijany. Tymczasem wysoka gorączka może przejściowo pogorszyć parametry nasienia, a stosowanie zewnętrznego testosteronu może hamować produkcję plemników. W takiej sytuacji sam suplement diety nie rozwiąże problemu, a leczenia hormonalnego nie należy zmieniać bez konsultacji lekarskiej.

Istotny jest także wybór badania. W polskich ośrodkach dostępne są seminogramy podstawowe oraz warianty z komputerową analizą ruchu plemników. Przykładowo w cenniku białostockiego centrum leczenia niepłodności kriobank.pl podstawowe badanie nasienia kosztuje 200 zł, a badanie z komputerową analizą SCA – 250 zł. Dopłata 50 zł nie oznacza jednak automatycznie trafniejszego rozpoznania. Do pierwszej oceny zazwyczaj wystarcza rzetelnie wykonany seminogram podstawowy obejmujący najważniejsze parametry WHO.

Co zrobić, gdy wynik odbiega od wartości referencyjnych?

Jeżeli nieprawidłowość jest niewielka, nie należy od razu zamawiać pełnego pakietu badań hormonalnych, fragmentacji DNA plemników ani rozpoczynać kosztownej suplementacji. Najpierw trzeba potwierdzić wynik.

Wytyczne WHO dotyczące diagnostyki niepłodności z 2025 roku sugerują powtórzenie nieprawidłowego seminogramu po co najmniej 11 tygodniach. Taki odstęp pozwala uwzględnić cykl wytwarzania plemników. Zalecenie ma charakter warunkowy, a w konkretnych sytuacjach lekarz może zdecydować o szybszej kontroli.

Inaczej postępuje się przy azoospermii, czyli braku plemników w ejakulacie, albo ciężkiej oligozoospermii, gdy ich koncentracja wynosi mniej niż 5 mln/ml. Wówczas nie należy odkładać konsultacji andrologicznej na trzy miesiące. Konieczne jest szybkie potwierdzenie wyniku, a przy podejrzeniu azoospermii również zbadanie osadu po odwirowaniu próbki. Pozwala to wykryć bardzo nieliczne plemniki, których nie zaobserwowano podczas zwykłej analizy.

Lekarz może następnie zlecić oznaczenie FSH, LH i testosteronu, ocenić jądra oraz rozważyć diagnostykę genetyczną. O wyborze badań decyduje charakter nieprawidłowości, a nie sam fakt uzyskania wyniku poza normą.

Jeśli para bezskutecznie stara się o ciążę od 12 miesięcy, diagnostyka powinna obejmować oboje partnerów. Przy wieku partnerki wynoszącym co najmniej 35 lat zwykle rozpoczyna się ją już po 6 miesiącach. Prawidłowy seminogram nie jest wtedy powodem do odkładania dalszych badań.

FAQ – najczęstsze pytania o seminogram

Czy seminogram poniżej normy oznacza bezpłodność?
Nie. Wynik poniżej wartości referencyjnej wskazuje na możliwe obniżenie potencjału rozrodczego. Nie przekreśla naturalnego poczęcia, szczególnie gdy odchylenie jest niewielkie.

Czy 4% prawidłowych plemników to dobry wynik?
To dolna wartość referencyjna morfologii według WHO. Ocenia się ją łącznie z koncentracją, ruchliwością oraz sytuacją kliniczną pary.

Czy przed badaniem trzeba zachować siedem dni abstynencji?
Nie. Zalecany okres wynosi 2–7 dni. Siedem dni nie gwarantuje lepszego wyniku; dłuższa abstynencja może zwiększać liczbę plemników, ale obniżać odsetek ruchliwych.

Czy prawidłowy seminogram gwarantuje możliwość zapłodnienia?
Nie. Podstawowe badanie nie ocenia wszystkich funkcji plemników. Znaczenie mają też czynniki po stronie partnerki, dlatego prawidłowe parametry nie wykluczają problemów z płodnością.

Kiedy powtórzyć badanie nasienia?
Przy nieprawidłowym wyniku zazwyczaj po co najmniej 11 tygodniach. Przy braku plemników lub ich bardzo małej liczbie należy wcześniej skonsultować się z andrologiem i ustalić termin badania potwierdzającego.

Od czego zacząć po odebraniu wyniku?
Najpierw sprawdź trzy rzeczy: czy próbkę pobrano prawidłowo, czy całkowita liczba plemników wynosi co najmniej 39 mln oraz czy ruch postępowy osiąga 30%. Następnie oceń morfologię i pozostałe parametry. Jeśli występują odchylenia, zaplanuj kontrolę, zamiast samodzielnie rozpoczynać leczenie lub kupować rozszerzone pakiety badań.

[ Treść sponsorowana ]

Leave a reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *